Coś do przegryzienia


Coś do przegryzienia (mini zapiekanki w ramekinach)

Jako , że  zostało mi trochę ziemniaków  z obiadu   postanowiłam coś z tym zrobić.
Około 3-4 łyżek  ugotowanych  ziemniaków, jajko , 1/4 malutkiej cebuli (pokroiłam w kostkę) sól, pieprz do smaku.


W ramekinach  ( nieraz spotyka się  je pod nazwa kokilki  hmmm co kraj to obyczaj  :) ułożyłam po 2  plasterki szynki   ( jak duzy plaster to po jednym starczy )  , wyłożyłam na to masę ziemniaczaną (zmieszane ziemniaki z jajkiem, przyprawami do smaku  )  , plasterek pomidora ,  odrobina  sera białego  ziołowego( u mnie o ile pamiętam to było Almette )  ,  na to troszeczke sosu pomidorowego , całość posypałam   startą Mozarellą  i  ziołami.

 Piekłam jakieś 20 min   w  temperaturze 180C


 Wiadomo nikt nie będzie  nagrzewał piekarnika tylko , żeby zrobić tak małe ilości jedzenia  wiec   robiłam to razem z zapiekanka , na która przepis tez podam .



Brak komentarzy