Dzień 474638387464 a tak serio to jakiś 3 tydzień leci

Jeszcze sobie ,, posiedzimy" w domach wszak ,, dopiero" 6500 zmarłych w szpitalach  we Francji  z powodu covid19 ( info ze strony Sante public we Francji) i to tylko chodzi o zgony w szpitalach .
Osobiście to mogę spać 20/24 h  , mam opuchnięte węzły chłonne , kaszel , zatkany nos ale pojawia się i znika głównie po wyjściach z tych czterech ścian ...  tzn pojawia się po wyjściu aaznika parę dni po i tak w kółko.  Pewnie znów jakieś niespodzianki w polach są rozpylane jak co roku.

Dzień 5 ? Jakoś tak. O pogrzebach słów kilka

Jeśli ktoś się łudzi ze bedzie 14 dni siedzenia w domu we Francji to albo ja nie myślę optymistycznie albo oni nie przejrzeli na oczy ;)
Ludzie dalej wychodzą kiedy i gdzie nie powinni , były pouczenia , są kary ... Ba nawet podnieśli wysokość mandatów ale widać nie na każdego to działa i i tak sobie nic nie robi .

Dzień 3 robi się ciekawie. Może to były moje ostatnie wybory...?;) Who knows

Dzień 3 i robi się ciekawie. Jeszcze do wieczora miałam pisać o czymś innym ale właśnie okazuje się że miasteczko wydało oświadczenie że maja kogos z pozytywnym testem kto brał udział w   niedzielę w wyborach i potem w liczeniu głosów ... Miło .Więcej po kolacji chyba że wyrobie się wcześniej .