Concarneau

Pierwszy dzień zwiedzania okolicy i wyjazd do Concarneau .
Od razu  wzrok mój przykuł  zegar słoneczny . Trochę jestem wyczulona i jak tylko widzę ,,słoneczniki” robię zdjęcie . 
























Muszę na kogoś zgonić ;) i to przez znajomego , który się tym interesuje od lat .Za co jestem wdzięczna bo to często istne arcydzieła .
I tu prośba jakbyście jakiś zegar słoneczny widzieli przesyłajcie proszę zdjęcia na adres garoterapia@gmail.com z dopiskiem gdzie zrobione było zdjęcie (miejscowość , kraj).
Będę bardzo wdzięczna a znajomy  na pewno się ucieszy.


















Concarneau
Przepiękne miasto w departamencie Finistère . 
Słynie z zamkniętej starówki otoczonej murami obronnymi .
Niestety nie udało mi się zrobić zbyt wielu ładnych zdjęć , które to przedstawiają .
W tej części miasta znajdują się głownie sklepiki z pamiątkami , typowymi słodyczami z tego regionu , muzeum rybołówstwa czy naleśnikarnie (creperie ) .
 





















 

















Odwiedziliśmy też  Marinarium , które jest bardziej stacją badawczą niż muzeum . 
W 2009 roku stacja morska obchodziła swoje 150 lecie .
Zajmuje się miedzy innymi badaniami w zakresie enzymów i hormonów organizmów morskich .
Od 1996 roku miejscem tym zarządza National Museum of Natural History, we współpracy z College de France.http://concarneau.mnhn.fr/






 



































Corocznie w Concarneau odbywa się Fête des Filets Bleus (Święto błękitnych sieci ) Festiwal nosi nazwę od tradycyjnych błękitnych sieci , które używa się w Concarneau do połowu ryb . 
Jest to największy i najstarszy tego typu festiwal w Bretanii. 
W 2005 roku festiwal miał swoja 100 rocznice.
Zainteresowanych odsyłam na stronę  http://www.festivaldesfiletsbleus.fr  tam na pewno znajdziecie więcej informacji o tym kiedy jest planowany następny festiwal , dużo zdjęć i ciekawostek. 
Następny festiwal odbędzie się 12-16 sierpnia 2015 roku . 
Concarneau jest jednym z największych portów we Francji
Na szczęście nie mieliśmy daleko i zobaczyłam to miasto dwa razy .
Przepiękne widoki starej części miasta , mnóstwo kawiarenek i naleśnikarni ( Creperie ) , port. Wszystko warto zobaczyć co najmniej raz w życiu . 
Potem już się tylko chce wracać .  
Miłego zwiedzania
S.















4 komentarze

  1. Przepiękne miejsce, zazdroszczę wycieczki :)
    --
    francja-elegncja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Potwierdzam- ja też po jednej wizycie nie nasyciłam się tym miasteczkiem i na pewno tam jeszcze wrócę!

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mam taką nadzieję . Daleko ale może się uda.

    OdpowiedzUsuń