Faszerowane okrągłe cukinie.

Wiem , wiem o cukinii już było wiele razy ale  ... tym razem pierwszy raz gotowałam coś z okrągłą cukinią  .
Użyłam : 3 cukinie ( dwie z nich przekroiłam na pół  i wydrążyłam środek a z jednej odcięłam jedynie tzw. ,, czapeczkę "  na około 2 cm od góry .Nie wyrzucać ! Użyjemy tą cukinię do farszu .
Potrzebne : 3 okrągłe cukinie
                  puszka pomidorów (425ml)
                  1 cebula szalotka
                  1 cebula biała
                  2 łyżki ryżu ( ugotować w małej (!) kostce bulionowej
                  mięso mielone 200g
                 przyprawy : sól , pieprz, granulowany czosnek , słodka papryka
                 1 marchewka

Na farsz :
ugotowałam 2 łyżki stołowe ryżu  w bulionie  co zmienia smak całości później
Na  patelni rozgrzać 2 łyżki masła , na to pokrojoną w kostkę cebulę ( ja użyłam średniej szalotki) . dodałam 200g mielonego mięsa , dodałam tą część cukinii , którą otrzymałam przy wydrążaniu
 ( pokroić drobno ) .Dodać odrobinę wody i dusić na małym ogniu .
Dodać ryż , dodać pokrojone 2 pomidory z puszki .
Dodać przyprawy : sól ( nie przesadzić ... sól już mamy w bulionie ) , pieprz , papryka słodka , odrobina granulowanego  czosnku .

Wypełniamy wydrążone cukinie farszem i  przygotowujemy sos.
Na sos użyłam : resztę sosu pomidorowego i pomidory z puszki , które mi zostały , 1 mała marchewkę ( starłam ) , 1 cebule białą .
Zeszklić cebulę ( pokrojona w drobną kostkę ) na maśle ( około 2-3 łyżek masła ) .
Dodać startą marchewkę i na koniec pomidory+ jakieś 100-200 ml wody ( zależy jak wysokie naczynie do pieczenia macie ) .
Ja ten sos jeszcze rozdrobniłam blenderem .
Wlać sos do naczynia z cukiniami .Wstawić do nagrzanego do 180C piekarnika na 40 minut .
Od czasu do czasu polewałam cukinie sosem ( może 2-3 razy w ciągu całego pieczenia) .
Po 20 minutach pieczenia  każdą z cukinii posypałam jeszcze startym żółtym serem ale i bez sera będzie dobre jeśli ktoś nie lubi .

                                            Przed 
                                      Już w piekarniku .
                                       i po wszystkim ...



Podałam z ziemniakami ugotowanymi  na parze  a później był deser ;)

2 komentarze